Striptizer i duża ilość alkoholu? A może wizyta w salonie kosmetycz-nym i kurs tańca? Każdy pomysł jest dobry, jeżeli uda się na ten czas zapomnieć o męskim towarzystwie, by czerpać prawdziwą radość z zabawy wśród kobiet.
Pomysły dałoby się wymieniać godzinami. Pomimo nazwy, zabawa może rozpocząć się już na początku dnia. Ostatnio popularne jest całodniowe spa z masażami i zabiegami dla wszystkich uczestniczek. W grę wchodzi też kurs tańca, jazdy konnej czy paintball, a na odważniejsze dziewczyny czekają skoki na bungie lub ze spadochronem, quady i gokarty. Powinno to być coś nowego i ciekawego dla panny młodej, aby na długo zapamiętała ten dzień.
Wieczorem - dalszy ciąg zabawy. Gdy uczestniczki decydują się zostać w domu, warto zapewnić różne atrakcje. Męski striptiz przestaje być głównym punktem programu wieczorów panieńskich, ale jeśli panna młoda marzyła o tym od zawsze, jakiś przystojny tancerz obowiązkowo powinien się pojawić. Z nim czy bez niego, trzeba pamiętać o przyniesieniu prezentów dla bohaterki wieczoru, na przykład bielizny lub żartobliwych poradników dla mężatki.
Warto też zastanowić się nad motywem przewodnim imprezy, jak na przykład kolor. Wtedy wszystko powinno być z nim związane, czyli całe mieszkanie dekoruje się na czerwono, prezenty dla przyszłej mężatki są zapakowane w czerwone torebki, talerzyki i kubki są czerwone. Kolor może stanowić dress code dla uczestniczek i wtedy wszystkie występują w czerwonych strojach. Zamiast koloru można wybrać temat przewodni, na przykład hawajski, bollywoodzki albo japoński. Z nimi również mogą się wiązać przebrania, rekwizyty, drinki, jedzenie, ozdoby i muzyka.
Dekoracje gotowe? Czas na zabawę. Jednym z pomysłów jest egzamin na żonę, czyli żartobliwe testy dla panny młodej: prasowanie koszuli na czas, przyszycie guzika, zacerowanie skarpetki. Po części praktycznej, pora na teoretyczną, czyli sprawdzian z wiedzy o przyszłym mężu. Dobrze, jeśli są przewidziane nagrody i kary za dobre lub złe odpowiedzi.
Uczestniczki mogą też zorganizować domowy teatr z panną młodą w roli głównej. Monolog Julii w języku czeskim na pewno wszystkim się spodoba.
Dla bardziej rozrywkowych kolejnym punktem programu będzie wyjście do klubu. Atrakcją samą w sobie jest już transport, począwszy od limuzyny, przez autobus, po dorożkę. Dalej już tylko szaleństwo na parkiecie.
Jest tylko jeden problem. Ktoś musi to wszystko zaplanować i zorganizować. Najczęściej obowiązek spoczywa na świadkowej, która jest z założenia najbliższą pannie młodej osobą. Często włączają się inne przyjaciółki. Im więcej osób, tym więcej pomysłów i można rozdzielić między siebie zadania. Rzadko zdarza się, żeby sama zainteresowana planowała przyjęcie. Ma to być wieczór dla niej i ona jest najważniejszym gościem, a nie organizatorem.
Panna młoda decyduje tylko, z kim chce żegnać stan panieński i informuje o tym organizatorkę, która wszystkich zaprasza i ustala szczegóły. Najczęściej są to najbliższe koleżanki i osoby z rodziny, czasami również od strony pana młodego, jak przyszła szwagierka.
Kiedy lista gości jest już skompletowana, trzeba obliczyć koszt przedsięwzięcia i zdecydować, kto za to zapłaci. Na pewno nie bohaterka wieczoru. O finansach nie powinna nawet wiedzieć. Czasami koszty pokrywa sama świadkowa, ale częściej dzieli się nimi ze wszystkimi uczestniczkami. Tu trzeba postępować z wyczuciem. Nie powinno się narzucać sumy, ale delikatnie wybadać, na co mogą sobie pozwolić zaproszone osoby i znając budżet, planować wieczór.
Łatwiejsze jest ustalenie terminu. Odchodzi się już od tradycji wieczorów panieńskich w przeddzień ślubu, jako że zmienił się sposób ich spędzania. Po całonocnej zabawie trudno by było w dobrej formie pójść do ołtarza. Najczęściej wszystko odbywa się tydzień lub dwa tygodnie przed ślubem.
Coraz bardziej popularną formą spędzania ostatnich panieńskich chwil stały się wyjazdy. Jest to jednak najbardziej kosztowna opcja, nie każdy może sobie na to pozwolić. Dlatego tygodniowy wyjazd na Ibizę to ciekawy pomysł, ale tańszy weekend w Sopocie również można wziąć pod uwagę.
Jeśli jednak budżet, którym dysponuje organizatorka nie wystarczy na realizację żadnego z tych pomysłów, równie ciekawą propozycją jest wykorzystanie miejsca zamieszkania i zorganizowanie na przykład gry miejskiej, która nic nie kosztuje. Wystarczy kilka dobrych pomysłów, kilka miejsc w jakiś sposób związanych z panną młodą, kilka wskazówek oraz zadań dla niej i zabawa gotowa.
Pomysłów może być wiele, wszystko zależy od inwencji organizatorki. Najważniejsze, żeby pamiętać o pannie młodej. To jej wieczór. Wyjątkowy i niepowtarzalny.

