Fot. Monika Ważna
Pobiec do najbliższego kościoła i oznajmić księdzu proboszczowi, że bardzo się kochacie i chcecie spędzić ze sobą całe życie? Można, ale tylko w filmie dobrotliwy ksiądz od razu udzieliłby wam ślubu. W życiu trzeba najpierw dopełnić kilku formalności.
Wybór parafii
W którym kościele chcecie się pobrać? Tradycyjnie, czyli w parafii panny młodej, czy może praktycznie, najbliżej miejsca, w którym odbędzie się przyjęcie weselne? Albo jeszcze inaczej: w miejscu, które dla was ma szczególne znaczenie, na przykład w nadmorskim kurorcie, w którym się poznaliście? Trzeba to ustalić.
Pierwsza wizyta w kościele
Następny krok to wizyta w kancelarii parafialnej przy kościele, który wybraliście. Najlepiej udać się tam pół roku przed ślubem, a w miarę możliwości jeszcze wcześniej. Warto sprawdzić wcześniej godziny pracy kancelarii, bo zwłaszcza w mniejszych miastach bywają one otwarte krótko i na przykład dwa czy trzy razy w tygodniu. Większość parafii ma już swoje strony internetowe, na których łatwo znaleźć dane kontaktowe i podstawowe informacje.
W kancelarii poinformujecie proboszcza o wybranej przez was dacie ślubu i wspólnie ustalicie godzinę ceremonii. Spróbujcie też zapisać sobie wcześniej ewentualne pytania, które chcielibyście zadać księdzu. Pamiętajcie, że o ile dla was wszystko będzie nowe i nieznane, o tyle duchowny, z którym będziecie rozmawiać, udzielił już niejednego ślubu i z pewnością odpowie na każde pytanie.
Druga wizyta w kościele
Kolejna wizyta w parafii odbędzie się nie prędzej niż na trzy miesiące przed ślubem. Musicie wtedy okazać dowody osobiste i przynieść dwa dokumenty, o które trzeba postarać się wcześniej:
- Aktualne świadectwo chrztu. Świadectwo chrztu uzyskacie w kancelarii parafii, w której udzielono wam pierwszego sakramentu. W większości parafii dokumenty te wydawane są od ręki, ale w mniejszych miejscowościach może się zdarzyć, że na świadectwo trzeba będzie poczekać kilka dni, zawsze więc lepiej zadzwonić i dopytać o szczegóły. Pamiętajcie też, że świadectwo takie jest ważne przez trzy miesiące od momentu wystawienia, dlatego nie należy starać się o nie zbyt wcześnie.
- Zaświadczenie o odbyciu nauk przedmałżeńskich (a jeśli jeszcze ich nie ukończyliście – o tym, że bierzecie w nich udział). Nauki przedmałżeńskie są obowiązkowe dla obojga narzeczonych i nie ominą nawet tego, kto chce wziąć ślub z katolikiem, samemu występując jako osoba niewierząca. Zwolnione z nich będą tylko osoby, które nauki zaliczyły na przykład na lekcjach religii w liceum i do tej pory udało im się nie zgubić odpowiedniego zaświadczenia.
Im wcześniej zajmiecie się tematem, tym mniej nerwowe będą ostatnie tygodnie przed ślubem.
Czytaj cały artykuł
