Elegancki Francuz, romantyczny Włoch, przystojny Niemiec? Wiele z nas marzy, aby stanąć na ślubnym kobiercu z obcokrajowcem. Prawo nie stoi na przeszkodzie takim związkom, trochę tylko sprawę komplikuje…
Jeszcze kilka lat temu na mieszane związki patrzyło się podejrzliwie. Na pewno chodzi o pieniądze, uzyskanie obywatelstwa czy możliwość legalnej pracy za granicą- plotkowały sąsiadki. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Z dużo większą łatwością poruszamy się po świecie i chętnie korzystamy z możliwości wyjazdów zarobkowych czy wymian studenckich. Coraz więcej obcokrajowców przyjeżdża też do Polski, aby tu studiować lub pracować. Sprzyja to zawieraniu bliższych znajomości. Dlatego z roku na rok rośnie liczba par, które pojawiają się w urzędach lub kościołach pragnąc zalegalizować związek. Z czym się spotykają? Przede wszystkim z biurokracją.
Żeby zobaczyć cały artykuł zarejestruj się lub zaloguj
Zarejestruj się... ZA DARMO!
- Będziesz się cieszyć dostępem do:
- Setek artykułów
- Tysiąca zdjęć
- Wspaniałych narzędzi
- Spersonalizowanej strony ślubnej










