Zawarcie związku małżeńskiego jest niezwykłym wydarzeniem – twierdzą psychologowie. I mimo że jest to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu człowieka, wywołuje też ogromny stres. Czy można go uniknąć? Raczej nie, ale można go w znacznym stopniu zminimalizować.
Dobra organizacja to podstawa
Stres przedślubny ma różne źródła. Oprócz zdenerwowania spowodowanego faktem zawarcia związku małżeńskiego i samą uroczystością, najwięcej trosk przysparza nam przygotowanie ceremonii ślubnej i wesela. – Tak duże obciążenie psychiczne najlepiej powierzyć w ręce sprawdzonego konsultanta ślubnego, który kompleksowo zajmie się organizacją całego przedsięwzięcia i odciąży młodych także w dniu ślubu – radzi Aleksandra Dyla-Varlamov, specjalista ds. eventów ślubnych. Profesjonalny doradca zadba, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik, ale za taką usługę musimy zapłacić od 2 do nawet 10 tys. złotych. Jeśli jednak zdecydujemy się sami zorganizować wesele, pamiętajmy, żeby dużo wcześniej zacząć przygotowania. – A scenariusz ślubu i wesela przećwiczyć odpowiednio wcześniej – zalecają specjaliści.










